POWSTANIE DUSZPASTERSTWA

Duszpasterstwa akademickie zaczęły powstawać tuż po II wojnie światowej, ale nie wszystkie od razu, dopiero w latach 70. nastąpił szczególny rozkwit różnego rodzaju form życia religijnego.

O tym, jak ważną rolę pełniły duszpasterstwa w Polsce świadczy fakt, iż nawet Służba Bezpieczeństwa bacznie przyglądała się owym stowarzyszeniom. Obraz sytuacji duszpasterstw w Polsce w 1970 r. przedstawia dokument SB o nazwie „Analiza do sprawy duszpasterstwa akademickiego w Trójmieście”. Działało tam ówcześnie wówczas 8 ośrodków duszpasterskich, kierowanych przez jak wskazano w dokumencie „ideowo zaangażowanych i dobrze przeszkolonych księży. Są to ludzie bezkompromisowi w stosunkach z władzami świeckimi, wykształceni, wyrobieni towarzysko, posiadający szerokie znajomości wśród aktywu społeczno-gospodarczego. Posiadają też odpowiednie środki finansowe na pokrycie swojej działalności.”

 

W przypadku Dominikanów we Wrocławiu, pomysł założenia takiej organizacji pojawił się na początku lat siedemdziesiątych i rządów w Polsce Edwarda Gierka.

Ojcem założycielem Dominika był ojciec August Mamulski OP, ale współzakładała je także grupa katolickich aktywnych, studentów oraz proboszcz parafii św. Wojciecha, czyli ojciec Leopold. Aby rozpowszechnić informację o tworzeniu się nowego duszpasterstwa, przed kościołem wywieszono plakat, ogłaszający powstanie DA, przypominano o tym także w ogłoszeniach parafialnych w czasie Mszy. Działalność dominikańskiego DA we Wrocławiu zainicjowała ostatecznie Msza Święta w kościele św. Wojciecha przy ówczesnym placu Dzierżyńskiego (obecny plac Dominikański), odprawiona 10 października 1971 roku, dokładnie o godzinie 12:00.

 

POCZĄTKI BYWAJĄ TRUDNE

Po uroczystej Mszy odbyło się pierwsze spotkanie członków-założycieli duszpasterstwa, które miało miejsce w kaplicy Starego Refektarza. Jak można sobie wyobrazić, atmosfera podczas pierwszego spotkania nie należała do łatwych, ponieważ jak to określili w swojej kronice sami rozmówcy: Rozmowy, prośby, propozycje wysuwane przez o. Augusta pozostawały raczej bez echa ze względu na ogólną tremę i nieznajomości sytuacji młodzieży w sprawach, o które ją pytano lub proponowano. 

Ponadto zapadła decyzja, że DA będzie posiadało swoją tymczasową siedzibę w bocznej salce obok refektarza, zaś po przeprowadzeniu remontu piwnic pod nawą główną kościoła przeniesiemy się do jeszcze nie istniejącego ‘’Jaskiniowca’’. 

Gdzie dokładnie w podziemiach znajdował się wspomniany Jaskiniowiec? Nie wiadomo. W każdym razie pierwszymi duszpasterzami Dominika zostali ojciec August i ojciec Leopold, choć na kartach bardzo regularnie prowadzonej wówczas kroniki przewija się głównie ten pierwszy.

 

PIERWSZE CHWILE

Następnego dnia odbyła się pierwsza studencka Msza Święta w Kaplicy Męki Pańskiej (ob. Kaplica Akademicka), na której zjawiło się niewiele osób. Po Mszy następuje kilkadziesiąt minut rozmów: padają imiona, adresy, uczelnie. Ustalono termin pierwszej prelekcji.

Pierwszy tydzień działalności DA Dominik nie należał do najłatwiejszych. Pionierzy Dominika nie byli wcześniej obeznani z duszpasterstwem akademickim, a w okresie komunizmu zaangażowanie w tego rodzaju inicjatywę było obarczone pewnym stopniem ryzyka. Mimo to na spotkaniu po kolejnej Mszy Świętej niedzielnej w DA zjawiło się około trzydziestu studentów, a 20 października 1971 roku odbyła się pierwsza prelekcja o. Augusta pt. Odpowiedzialność ludzi młodych, poświęcona odpowiedzialności młodych ludzi w związku z przynależnością do Chrystusa i Kościoła, połączona z dyskusją, herbatą i ciastkami. 

DA zaczynało wtedy wyraźnie przyspieszać w swojej formacji i działalności. Już 24 października odbył się pierwszy wyjazd członków DA, którego celem byłą Góra Świętej Anny, a w którym wzięło udział dziewięć osób. Wyjazd, choć nie przyciągnął wszystkich osób zaangażowanych wtedy w duszpasterstwo, okazał się dużym sukcesem i co najważniejsze, miłym przeżyciem dla jego uczestników, ułatwiając ich integrację. Już 28 października padł pomysł zorganizowania biblioteki duszpasterskiej, nazwanej później Lektorium, a kolejnego dnia przyjęto zasadę dobrowolnych składek na potrzeby bieżące duszpasterstwa. 3 listopada zaczęły się pojawiać też pierwsze zawiązki scholi.

CO BĘDZIE DALEJ?

DA funkcjonowało nieco inaczej i miało nieco inne cele, niż współczesny Dominik. Lata siedemdziesiąte to nadal w Polsce czas komunizmu, w czasie którego wielu studentów poszukiwało nie tylko odskoczni od szarej socjalistycznej rzeczywistości, ale też miejsca, gdzie mogliby okazywać i pogłębiać swoją wiarę, czując przy tym pewien powiew wolności. Duszpasterstwo działało w formie bardzo demokratycznej, co ułatwiała jego początkowo niewielka liczebność, która stosunkowo szybko rosła.

Dla przykładu warto powiedzieć, że w maju 1974 roku odbyły się cztery otwarte spotkania, na których decydowano o wszystkich sprawach związanych z duszpasterstwem na okres nowego roku akademickiego. W ramach tych spotkań każdy zaangażowany w życie DA student miał prawo głosu na temat konkretnych zagadnień z nim związanych. Podobnie jak to ma miejsce współcześnie, Dominik organizował w latach siedemdziesiątych liczne wyjazdy oraz imprezy, takie jak zabawa karnawałowa z 1972 roku, opisywana takimi słowami: Naprędce robimy herbatę jakieś ciasteczka i muzyka… Chcemy uczcić karnawał. Nasz Duszpasterz przyszedł trochę późno – kolęda. Przyjemnie i wesoło. Bawić się umiemy! Jest już ta bliskość, ale jeszcze nie pełna. Co będzie dalej?

Dariusz Gołębiewski